ILE JEST STAWÓW NA STAWKACH LUB KOMARY, NASZE UTRAPIENIE

Będą, nie będą w tym roku? Z pewnością wszyscy zadają sobie to pytanie. Chyba jednak nie, choć w poprzednich latach … Zawsze tyle ich jest, że latem nie wiadomo czy wyjść na dwór, do ogrodu okutanym w dres, bluzę czy inny pancerz i do tego grubo opsikanym OFF’em. Może zacisnąć zęby i dać radę?, a może już tylko siąść i płakać? To skąd one się biorą u nas w dzielnicy? No skąd …?

Nasi ulubieńcy. Nasze utrapienie!

Stawki, jak sama nazwa mówi, powinny być pełne stawów?stawków? Ale przecież u nas jest sucho, nie ma żadnych pól ze stawami (wyrobisk po eksploracji gliny zalanych wodą, tak zresztą te stawy powstały) jak to kiedyś było. Ogólnie jest płasko i bardzo piaszczyście. Gdzieniegdzie trochę gliny, są wydmy, ale nie ma stawów czyli wody. Czy aby na pewno? A komary lubią wodę, najlepiej stojącą, a najbardziej nad Wisłą. Ale większość osiedli mieszkalnych dzielnicy jest dosyć od niej daleko. Więc skąd tu do licha komary? Z wilgotnych, cienistych lasów i zarośli? A może czy otwartych zbiorników?

Kto z mieszkańców orientuje się ile jest wody, a właściwie stawów na Stawkach? Fakt! można się pomylić, bo te co pozostały znikają na naszych oczach – są po prostu zasypywane, niestety. A może trzeba by chociaż jeden na przyszłość ocalić? No niewiele ich jest, ale jednak są!

I tak, jest staw przy ul. Łódzkiej (drugi obok został niedawno zasypany), choć to właściwie granica z Rudakiem. Jest staw przy ul. Kniaziewicza, częściowo zasypany (pewnie niedługo całkiem zniknie, bo obok domy i dwa sąsiednie  stawy już znikły). Jest staw w Parku Tysiąclecia (jemu raczej nic nie grozi, chyba, że ilość kaczek :)). Jest staw przy ul. Sinorackiej (na prywatnej posesji, więc może jeszcze trochę będzie). Więc nie mamy ich zbyt dużo, wręcz kilka. Jest też  bieżąca woda w naszej rzeczce „Źródlance” przepływającej przez całe Stawki. Na logikę to chyba wymarzone wręcz miejsce dla naszych ulubieńców. Ale bieżącej wody chyba nie lubią, wolą stojącą. No więc, skoro tej wody na Stawkach jest tak mało, czy właściwie jej nie ma i ogólnie jest sucho - To skąd ONE się biorą???

Ano odpowiedź jest prosta – ZE SCHRONÓW, ze schronów zalanych wodą! Na pewno wilgoć kęp drzew i krzewów, (a takich wbrew pozorom jest dosyć dużo), ale z pewnością z najlepszych „rozmnażalni”, jakimi są obiekty Twierdzy Toruń takie jak forty (otoczone wodą i zawilgocone),  schrony piechoty i artyleryjskie (zawilgocone, a czasem również podsiąknięte lub wręcz wypełnione wodą).

Jedną z takich ciekawostek „przyrodniczych” jest bateria pancerna w okolicach ul. Łącznej. Jest to budowla nie tylko ciekawa z punktu widzenia historyczno-konstrukcyjnego, ale i z przyrodniczego. Wokoło dużo flory i fauny. Małej i dużej, bo stąd o krok duże kompleksy lasów z mnóstwem zwierzyny. I tej chodzącej, ale i tej latającej i mocno bzyczącej. Ale mamy też inną wodę jak np. fosę fortu XIV Dwernickiego przy ul. Łódzkiej, wilgoć fortu XIII Kniaziewicza przy ul. Kniaziewicza czy fosę fortu Przyczółek Mostowy w Parku Tysiąclecia.

Elementy baterii jak wielka "rozmnażalnia"

A w samej baterii mamy zalany korytarz ze stojącą wodą (prawdopodobnie wynik zanieczyszczenia i zatkania elementów melioracji schronu) i doskonałe warunki dla komarów, meszek i wszystkich latających dręczycieli. I wydaje się, że to tu nie niepokojone najlepiej się mnożą i rozwijają wylatując co roku „na łów”, pełne zapału bo wokoło coraz więcej atrakcyjnych posesji z chodzącymi dwu- i czworonożnymi okazami ze świeżą krwią.

Pozostaje więc mieć nadzieję, że skoro już zidentyfikowaliśmy „bazę wroga” i co po niektórzy zdesperowani mieszkańcy podjęli z nim nierówną walkę, to ten rok będzie nieco spokojniejszy i mniej „urodzajny” pod tym względem. I, że natura okaże nieco wyrozumiałości i pozwoli jednak cieszyć się swoimi urokami (zwłaszcza we własnym ogrodzie), bez uciążliwości bzyczących i gryzących towarzyszy.  

A dla tych co chcieliby sobie poczytać coś o naszym utrapieniu więcej tutaj: komary i meszki

Komentarze

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.