JESTEŚMY ZA POŁĄCZENIEM TORUNIA Z AUTOSTRADĄ PRZEZ WĘZEŁ STAWKI LUB CZERNIEWICE! STOP DLA WĘZŁA KLUCZYKI!

Zjazd z autostrady w naszej dzielnicy!! 15.000 aut na dobę pod naszymi oknami!!

Czy wyobrażasz sobie, że korki blokujące wjazd na most drogowy będą stały na ulicach Pstrowskiego, Hallera, Kniaziewicza, Armii Ludowej, Poznańskiej? Czy ruch z autostrady musi być wprowadzany w ulice Stawek i Podgórza? Czy zostaniemy zalani przez potok pojazdów? Czy będziemy mieć korytarz „tranzytowy” przez środek dzielnicy?

Dlaczego muszą być forsowane rozwiązania bezpośrednio oddziaływające na grupę kilku tysięcy mieszkańców i związane z konieczną budową bardzo długiego odcinka ekranów akustycznych przy ul. Andersa o wysokości 6-metrów, tworzącego barierę architektoniczną praktycznie rozcinającą dzielnice Stawki na pół?

Protest przeciw tej budowie podpisało już blisko 1000 osób!

Nie wybierajmy najgorszego rozwiązania ............

 

W tym materiale chcielibyśmy przedstawić problem związany z połączeniem Torunia z autostradą A1 i S10  poprzez południowe dzielnice miasta, który od pewnego czasu funkcjonuje pod nazwami „Węzeł Kluczyki”, „Węzeł Stawki” lub „Węzeł Czerniewice”. Co ważne bezpośrednio dotyczy wszystkich mieszkańców naszego miasta, a nas mieszkańców Stawek i Podgórza w szczególności.

Co najważniejsze chcemy go przedstawić w sposób możliwie obiektywny i tak, aby każdy czytający mógł samodzielnie ocenić i wyrobić sobie zdanie na ten temat.

Oprócz artykułu na ten temat, który pokazał się już na naszym portalu kilka miesięcy temu, przygotowaliśmy obecnie dwa nowe materiały, jeden dłuższy dla „dociekliwych”, do zapoznania się z którym zapraszamy dalej oraz drugi krótszy dla „śpieszących się” prezentowany poniżej.

 


W E R S J A  S K R Ó C O N A

 

Przez kilka ostatnich lat przedstawiciele władz miasta Torunia przekazywali mieszkańcom informację o „Węźle Czerniewice”, mającym stanowić główne połączenie autostrady A1 poprzez ul.Łódzką z mostem drogowym im. Piłsudskiego i planowanym mostem Trasy Wschodniej. We wrześniu 2009 r. w dzienniku „Nowości” pojawiła się informacja o mogących wystąpić trudnościach w realizacji „Węzła Czerniewice”, a jednocześnie o potrzebie budowy dodatkowego „Węzła Kluczyki”. Dzisiaj już wiemy, że zjazdu z A1 w „Węźle Czerniewice” w ul. Łódzką nie będzie, co jest wynikiem nieudolnych działań władz miasta.

 

Ekrany akustyczne 6-metrowej wysokości to dzisiaj konieczność przy mocno obciążonych ruchem arteriach komunikacyjnych

 

Istotnym powodem powstania Stowarzyszenia Stawki była potrzeba reprezentowania mieszkańców naszej dzielnicy przy konsultowaniu ważnych decyzji, a w szczególności w zakresie rozwiązań infrastrukturalnych jak budowa dróg czy sieci wodno-kanalizacyjnych. Zdaniem Stowarzyszenia, w sytuacji braku zjazdu w ul. Łódzką z „Węzła Czerniewice” najbardziej racjonalnym rozwiązaniem komunikacyjnym w zakresie połączenia autostrady A1 z Toruniem, poprzez południowe dzielnice miasta i mosty drogowe jest połączenie przez „Węzeł Stawki”. Rozwiązanie to w przeciwieństwie do forsowanego przez obecne władze miasta projektu „Węzeł Kluczyki” w żaden sposób nie ingeruje w istniejącą zabudowę mieszkalną, ponieważ prowadzi przez tereny całkowicie niezabudowane i oddzielone od korytarza komunikacyjnego terenami zielonym, a najbliższe zabudowania znajdują się w odległości co najmniej 200 m.

 

Ekrany akustyczne mają chronić mieszkańców przed hałasem i spalinami wzdłuż ul.Andersa.

 

Tymczasem „Węzeł Kluczyki” wprowadza ruch z autostrady A1, drogi ekspresowej S10 i drogi krajowej DK15 bezpośrednio w strefę mieszkaniową osiedla Stawki. Wprowadza intensywny ruch pojazdów w gęstą zabudowę m.in. ulicy Andersa, Armii Ludowej, Pstrowskiego, Kniaziewicza czy Hallera. W istotny sposób ingeruje również w lokalny ruch na części ulic Podgórza, ponieważ strumień pojazdów również tędy będzie podążał w kierunku obu przepraw mostowych. Głównie z tych powodów w proteście przeciwko budowie „Węzła Kluczyki”, a za poparciem projektu „Węzeł Stawki” podpisało się we wrześniu 2010 r. ponad 900 osób, mieszkańców dzielnicy Stawki i dzielnicy Podgórz. Ponadto koszt realizacji projektu „Węzeł Kluczyki” jest znacznie wyższy od kosztu realizacji projektu „Węzeł Stawki” m.in. ze względu na konieczność wyburzeń i konieczność budowy ogromnego wiaduktu o wartości co najmniej kilkunastu milionów złotych. Połączenie autostrady A1 z mostem w osi Trasy Wschodniej poprzez „Węzeł Kluczyki” byłoby również dłuższe o ok. 4 km od połączenia z „Węzłem Stawki”. Kierowcy korzystający z „Węzła Kluczyki”, a zjeżdżający lub wjeżdżający na autostradę A1, będą musieli pokonać tę odległość dodatkowo, a koszty związane z przejechaniem dodatkowych kilometrów będą ponosić wszyscy korzystający z tego dłuższego połączenia.

Nasze Stowarzyszenie stoi na stanowisku, że budowa Węzła Kluczyki jest najgorszą lokalizacją dla połączenia Torunia z autostradą. Znacznie korzystniejsze dla Torunia węzły „Czerniewice” i „Stawki” z różnych powodów nie są realizowane.

 

Zainteresowanych bardziej szczegółowym opisem zagadnienia wraz ze zdjęciami, mapami, korespondencją w sprawie oraz notatkami prasowymi niedostępnego nigdzie indziej poza naszą stroną zapraszamy dalej.

 

 


W E R S J A  D Ł U Ż S Z A

 

Dziesiejsza, jeszcze mało obciążona ulica Andersa w kierunku wschodnim, w miejscu w którym miałoby powstać olbrzymie rondo na skrzyżowaniu ul.Andersa i ul.Pstrowskiego. Po śladzie tej ulicy w kierunku północnym miałby powstać kiedyś łącznik do mostu drogowego im.Piłsudskiego.

 

Poproszono mnie o napisanie tekstu w możliwie najpełniejszy sposób opisującego sytuację z jedną z  chyba najważniejszych inwestycji dla mieszkańców Torunia, a szczególnie tych którzy pracują lub mieszkają na lewym brzegu Wisły miasta pod nazwą „Budowa Trasy Staromostowej w Toruniu od drogi ekspresowej S-10 do Trasy Średnicowej Podgórza”, potocznie już zwaną projektem „Węzeł Kluczyki” (decyzja środowiskowa dla tej inwestycji wydana przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy z dnia 7 lipca 2011 roku). Powyższy dokument to fundamentalna decyzja otwierająca drogę do budowy zupełnie nowych dróg i połączeń komunikacyjnych w Toruniu. Decyzja ta dotyka bezpośrednio wszystkich mieszkańców Stawek i Podgórza, większość mieszkańców lewobrzeżnego Torunia oraz pośrednio wszystkich mieszkańców Torunia.

Historia budowy tego rozwiązania drogowego jest bardzo długa, pomimo że pierwsze decyzje podjęte w tej sprawie nie wskazywały na ich negatywne konsekwencje. Zarząd Miasta pod kierownictwem Prezydenta Miasta Torunia Wojciecha Grochowskiego w roku 2001 przygotował zmianę w planie miejscowym dzielnicy Stawki, w którym został wpisany „Węzeł Kluczyki” i planowana „Trasa Poligonowa”. Dla wielu osób postronnych, a nawet mieszkańców nazwa tego węzła była bardzo myląca. Kto nie był dogłębnym obserwatorem spodziewał się lokalizacji tego węzłą w okolicach stacji kolejowej „Kluczyki”. Była to jednak lokalizacja zamykająca tzw. „Trasę Staromostową”, zaplanowaną od dziesięcioleci jako trasę przedłużającą wylot z Mostu im.Piłsudskiego w kierunku południowym. Trasa ta do tego momentu nie posiadała zakończenia w postaci połączenia z Drogą Poligonową, ponieważ wówczas ta trasa jeszcze nie istniała.

 

Widok z ul.Andersa w kierunku północnym obok kompleksu sportowego wraz przyległym terenem, gdzie zarezerwowano obszar, na którym kiedyś miałby powstać łącznik do mostu drogowego im.Piłsudskiego.

 

Jednocześnie miasto opierało swój rozwój drogowy w oparciu o „Trasę Nowomostową” z projektowanym mostem przy ulicy Waryńskiego. Zakończeniem tej trasy od strony południowej miał być projekt „Węzeł Stawki”. Miasto Toruń nie mogło przygotować planu obejmującego ten węzeł ponieważ znajduje się on na terenie gminy Wielka Nieszawka. Warto tu zaznaczyć, że ta gmina ma wpisany ten węzeł w swoje materiały planistyczne podobnie jak Toruń w „Studium uwarunkowań”. Każde z rozwiązań, również „Węzeł Stawki” jest możliwy do zrealizowania w sytuacji jeżeli taka będzie wola władz miasta. Nie istnieją jakiekolwiek dokumenty mówiące o tym, że tej inwestycji nie da się zrealizować ze względu na charakter własnościowy terenu, czym zasłaniają się cały czas władze miasta.

Równocześnie w założeniach planistycznych miasta istniało połączenie istniejącej drogi krajowej tzw.”jedynki” w węźle drogowym w Czerniewicach. Planowane połączenie poprzez „Węzeł Kluczyki” miało być w założeniach jedynie uzupełniającym dla dwóch pozostałych rozwiązań drogowych i służyć jako lokalny element komunikacji południowych dzielnic miasta z autostradą poprzez „trasę poligonową”. Tak pozostawało do momentu zmiany władz miasta w Toruniu w 2002 roku.

Cały schemat drogowy miasta w tym zakresie budowano w następującej kolejności:

  • „Trasa Nowomostowa” z wydanymi warunkami zabudowy (należało tylko wykonać projekt i nadać bieg postępowaniu administracyjnemu w celu uzyskania pozwolenia na budowę);
  • „Węzeł Czerniewice” istniejący w planach, a łączący autostradę A1 z drogą krajową DK-1;
  • „Węzeł Kluczyki” jako uzupełnienie poprzednich rozwiązań (już wówczas dostrzegano ogromny problem z przebudową wiaduktu kolejowego przy placu Armii Krajowej i wątpiono w ekonomiczny sens tego przedsięwzięcia). Należy jednak pamiętać, że w Toruniu na początku lat 2000-ch faktycznie istniejący był tylko Most im.Piłsudskiego. Stąd decyzje GDDKiA o wyznaczeniu węzła jako rozwiązania drogowego na S10 na wysokości jedynego istniejącego mostu.

Po zmianie władzy nowy Prezydent Torunia Michał Zaleski wraz ze swoją ekipą urzędników (m.in. dyr. Bernard Kwiatkowski) w krótkim czasie zmienił istniejący i przygotowywany od lat porządek planistyczny panujący w Toruniu od dziesięcioleci. Zdecydowano się na budowę mostu drogowego na przedłużeniu ulicy Wschodniej wbrew wszelkim dostępnym wówczas planom, przesuwając jego budowę znacznie na wschód. Pomimo pozornej ciszy w sprawie budowy „Węzła Kluczyki” w 2004 roku okazało się, że miasto próbuje pozyskać sojuszników do budowy nowego mostu w nowej lokalizacji wykorzystując dla niej przebieg drogi krajowej DK-15. Trasa ta miała przebiegać „Trasą Poligonową” do „Węzła Kluczyki”, a później ul. Andersa do ulicy Lipnowskiej i dalej do ronda Daszyńskiego i Lubicką do granic miasta.

 

Częściowo po śladzie ul.Pstrowskiego wraz z przyległym terenem miałby powstać kiedyś w kierunku północnym łącznik do mostu drogowego im.Piłsudskiego, którego wylot w kierunku południowym jest widoczny z ul.Armii Ludowej.

 

W międzyczasie zmieniono jej przebieg wprowadzając po jej śladzie trasę DK-1, nie zmieniając tylko dwóch następujących elementów:

  • nadal rozwiązanie w kierunku ul.Łódzkiej wskazywało na połączenie z „Węzłem Kluczyki”. Tylko w ten sposób można tłumaczyć rozwiązanie w kierunku ul. Łódzkiej zamiast wzdłuż torów obok Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego w kierunku „Węzła Czerniewice”;
  • rozwiązania potwierdzającego tezę, że władze Torunia wiedziały już w 2004 roku, że nie będzie „Węzła Czerniewice” jako połączenia drogi krajowej DK-1 z autostradą A1;

Można stanowczo stwierdzić, że nie skorzystano z możliwości połączenia nowego mostu „Wschodniego” poprzez rozwiązanie „Węzeł Stawki” tylko i wyłącznie dla tego, że był on fragmentem „konkurencyjnego” dla forsowanego projektu „Trasa Wschodnia” poprzedniego projektu „Trasa Nowomostowa”. Władze miasta nie mogły sobie pozwolić na to, aby wybudować fragment „Trasy Nowomostowej” tj. odcinka od „Trasy Poligonowej” do ul. Łódzkiej przy cmentarzu na ul.Włocławskiej, bo wówczas ich koncepcja byłaby jeszcze bardziej merytorycznie „słabsza”. Nie stworzono również połączenia na wprost do „Poligonówki” ze względu na zrozumiałą niechęć okolicznych mieszkańców, zwłaszcza Osiedla Piaski, którym ten projekt wszedłby wprost w gęstą zabudowę mieszkalną i co wywołało słuszne oburzenie i protesty. Skończyło się  zbieraniem podpisów pod protestem i zablokowaniem tego rozwiazania. Nikt jednak nie zaproponował wówczas pełnego wykupu wszystkich nieruchomości w promieniu 150 metrów, co jednak uczyniono w przypadku działek PZD na Rudaku.

W 2005 roku władze miasta uzyskały zgodę od Wojewody Kujawsko-Pomorskiego na realizację „Węzła Kluczyki" przez teren wojskowy (tj. poligon i jednostkę wojskową przy ulicy Armii Ludowej). Wszystkie te działania odbywały się pod presją nie rozstrzygniętej ostatecznie decyzji o lokalizacji nowego mostu drogowego w Toruniu. Dokładnie rzecz ujmując nie przeforsowano jeszcze ostatecznie tych rozwiązań i nie uzyskano wszystkich wymaganych decyzji.

„Węzeł Kluczyki” jako bardzo realny projekt powrócił do nas, mieszkańców miasta i dzielnicy Stawki po artykule prasowym w Nowościach z września 2009 roku, z którego wszyscy czytelnicy dowiedzieli się, że niestety nie będzie połączenia drogi krajowej DK-1 z austostradą A1 w Toruniu-Czerniewicach. Więc aby wjechać na autostradę lub z niej zjechać podróżny będzie musiał dojechać do „Węzła Lubicz” lub do „Węzła Nieszawka”, poprzez „poligonówkę” połączoną z autostradą A1 w Czerniewicach lub poprzez planowany od dawna przez władze Torunia „Węzeł Kluczyki”. Wjazd na autostradę A1 dla jadących z Torunia DK-1 w stronę południową zapewniał również „Węzeł Odolion” położony jednakże aż na wysokości Ciechocinka. Jedynym minusem tego rozwiązania jest to, że „Węzeł Kliuczyki” nie ma możliwości w sposób naturalny niczego łączyć.

Przyjrzyjmy się jednakże kalendarium działań miasta i reakcji mieszkańców w związku z planowaną budową „Trasy Staromostowej” na fragmencie od „Węzła Kluczyki” do ul.Andersa:

 

  • W dniu 16 lutego 2010 r. Miejski Zarząd Dróg w Toruniu reprezentowany przez przedstawiciela firmy Ayesia Polska Sp. z o.o. Biuro Silesia w Rudzie Śląskiej wystąpił z wnioskiem do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia pn.: „Budowa Trasy Staromostowej w Toruniu od drogi ekspresowej S-10 do Trasy Średnicowej Podgórza";
  • W dniu 12 kwietnia 2010 r. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy wydała postanowienie, nakładające obowiązek sporządzenia raportu „o oddziaływaniu na środowisko”, będącym dokumentem źródłowym dla decyzji środowiskowej. W tym postanowieniu  znajduje się zapis mówiący o tym, że inwestor musi przygotować wersję alternatywną dla tego rozwiązania. Niestety w niezrozumiały i zaskakujący sposób przyjęte zostaje rozwiązanie wariantowe, które nie jest wariantem lokalizacji trasy, a tylko wariantem tej samej trasy w tej samej lokalizacji różniącym się tylko szczegółami technicznymi;
  • W dniu 11 marca 2010 r. po weryfikacji wniosku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Bydgoszczy zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego. Obwieszczenie to zamieszczono na stronie internetowej i na tablicy ogłoszeń Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy oraz na tablicach ogłoszeń Urzędu Miasta Torunia;
  • W dniu 9 czerwca 2010 r. inwestor czyli Gmina Miasta Toruń przedłożył w RDOŚ w Bydgoszczy trzy egzemplarze raportu o oddziaływaniu na środowisko dla przedmiotowego przedsięwzięcia pn.: „Budowa Trasy Staromostowej w Toruniu od drogi ekspresowej S-10 do Trasy Średnicowej Podgórza";
  • W dniu 8 listopada 2010 r. wpłynął wniosek Pełnomocnika Inwestora czyli Gminy Miasta Toruń o nadanie decyzji „o środowiskowych uwarunkowaniach” klauzuli natychmiastowej wykonalności. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Bydgoszczy, pismem z dnia 18 listopada 2010 r., poinformował, że „w zakresie nadania w/w decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności biorąc pod uwagę rozstrzygnięcia sądów powszechnych należy zauważyć, że zarówno interes społeczny, jak i ważny interes strony jest pobieżnie i niewystarczająco umotywowany. Pomimo tego zapisu w Decyzji Środowiskowej jest klauzula natychmiastowej wykonalności."
  • W dniu 7 lipca 2011 roku pomimo licznych protestów mieszkańców i organizacji społecznych RDOŚ w Bydgoszczy wydała decyzję „Ocena Oddziaływania na Środowisko” (OOŚ) podpisaną co ciekawe nie przez dyrektora tylko przez panią naczelnik Wydziału Ocen Oddziaływania na Środowisko. Nie warto tu przytaczać wszystkich szczegółów - zainteresowani znajdą je w samej decyzji OOŚ. Warto jednak pokazać tu pewien sposób postępowania organów państwowych powołanych do oceny tego typu przedsięwzięć, a majacych konkretne skutki dla mieszkańców obszaru, którego dotyczy taka decyzja.

Na stronie 17 wyżej wymienionej decyzji znajduje się informacja o wpłynięciu do RDOŚ dnia 10 września maila(!) od pana Wróblewskiego - mieszkańca Torunia, czyli ostatniego ustawowego dnia, kiedy mogą wpływać wnioski od społeczności lokalnych w sprawie. Pismo nie posiada podpisu elektronicznego, a zawiera jedynie informację, że wymieniona osoba dysponuje „listą poparcia” dla budowy „Węzła Kluczyki”, jak również zawiera stwierdzenie, że mieszkańcy uznają budowę „Węzła Stawki” jako „nie do przyjęcia”. Jednocześnie informacja o tym, że na piśmie i w przepisowym terminie wpłynął Protest Przeciwko „Węzłowi Kluczyki” podpisany co ważne, przez 918 mieszkańców Stawek i Podgórza znajduje się na stronie 22, w  formie tylko krótkiej wzmianki całkowicie burzy proporcje wagi spraw.

Wyżej wymienione podpisy zebrane pod Protestem są oczywiście tylko ułamkiem poparcia przeciwko budowie takiego rozwiązania drogowego. Z uwagi na bardzo krótki czas tj. około 1 tygodnia, który był przewidziany na zebranie podpisów mogły być one dostarczone do RDOŚ w Bydgoszczy tylko w podanej wyżej ilości. Inicjatorzy akcji nie zakładali, że RDOŚ może dopuścić do składanej dokumentacji pisemne informacje o tym, że w późniejszym terminie jest możliwość dostarczenia kolejnych kilku tysięcy podpisów w tej sprawie.

 

Widok z ul.Andersa w kierunku południowym na skrzyżowaniu z ul.Pstrowskiego wraz z przyległymi terenami wojskowym za widocznymi na horyzoncie zabudowaniami, gdzie miałby powstać łącznik z wysokim wiaduktem prowadzący od ronda w ciągu ul.Andersa do Trasy Poligonowej.

 

Cała decyzja nie odpowiada na szereg wątpliwości i pytań stawianych w trakcie toczącego się postępowania. W związku z możliwością odwołania od Decyzji Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zostało złożone odwołanie kilkunastu osób fizycznych i kilku organizacji jak „Stowarzyszenie Stawki”, „Pracownia Zrównoważonego Rozwoju” czy „Stowarzyszenie Toruń bez Hałasu”. Pojawiające się często publiczne informacje, że tylko kilka osób protestuje przeciwko tej inwestycji, jaką jest „Węzeł Kluczyki” związane jest tylko z kwestiami prawnymi. Stąd zapewne biorą się działania Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu, dzielące mostową „Trasę Wschodnią” na krótkie odcinki, tworzące efekt tzw. „salami slicing” (rozpatrywania cząstkowego, a nie całościowego danej inwestycji) - niezgodnie z prawem polskim i europejskim – co zostało podniesione w odwołaniu do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Według ostatnich informacji z GDOŚ termin postępowania odwoławczego został po raz kolejny przesunięty i wyznaczono go na 22 czerwca br.

Na koniec odnosząc się do pewnych związków historycznych związanych z tą datą oby się nie okazało, że data agresji Niemiec hitlerowskich na ZSRS nie była również datą, z którą wiąże się także data zadania gwałtu mieszkańcom i ich spokojowi tym razem w Toruniu.

Podsumowując można stwierdzić, że:

  • Władze Miasta Torunia pod przewodnictwem Prezydenta Michała Zaleskiego odstąpiły od utrwalonej przez dziesięciolecia poprzez planowanie przestrzenne koncepcji budowy „Trasy Nowomostowej”. Skutkowało to również zmianami w przebiegu tras głównych na lewym brzegu Wisły w Toruniu;
  • Władze miasta w ramach planowanej inwestycji przewidują realizację wiaduktu dla dwu jezdni 2- pasmowych ponad ulicą Okólną. Konstrukcja ta będzie miała bardzo negatywny wpływ na bliskie otoczenie np. istotnie przesłoni zabytkowy budynek wielorodzinny przy ulicy Okólnej 23/27, o czym w decyzji nie ma już ani słowa, a także będzie musiał być rozebrany nowo wyremontowany budynek przy ulicy Łącznej 15/17. Wyburzone zostaną także magazyny wojskowe intensywnie remontowane kilka lat temu. Wiadukt będzie również istotnie ingerował w bliskie otoczenie schronu będącego pod opieką konserwatorską bezpowrotnie zmieniając krajobraz i środowisko;
  • Władze miasta starają się doprowadzić do sytuacji, w której cały ruch tranzytowy z południa Polski, będzie omijał płatną autostradę A1 i kierując się na Most Wschodni przemieszczał się przez Nasze osiedla mieszkaniowe - dzielnice Stawki i Podgórz. Według tych planów ulica Andersa i ulica Łódzka mają stać się barierami architektonicznymi zabudowanymi 6-metrowymi ochronnymi ekranami akustycznymi lub zabudową usługową o bardzo ograniczonych miejscach przekroczenia tej bariery, co też będzie skutkować swoistym „niedorozwojem” usługowo-handlowym naszej dzielnicy. Nasze dzieci idące do szkół ze względu na bariery i ruch samochodowy będą mogły przekraczać ul.Andersa tylko przy ulicach Kniaziewicza, Stawki Południowe i w okolicach ul.Lipnowskiej. Bardzo intensywny, sięgający 15.000 aut na dobę samochodowy ruch tranzytowy będzie kierował się do centrum miasta przez Most im.Piłsudskiego poruszając się przelotowymi i osiedlowymi ulicami Stawek i Podgórza: Andersa, Łódzką, Armii Ludowej, Pstrowskiego, Kniaziewicza, Hallera, Poznańską całkowicie je korkując. Taka sytuacja będzie miała miejsce również w związku z brakiem wybudowania odcinka „Trasy Staromostowej” na odcinku od ul.Andersa do placu Armii Krajowej, ze względu na wysoki poziom kosztów związanych z wykupami, wyburzeniami i budową tej drogi, co kilkukrotnie na spotkaniach z mieszkańcami tych dzielnic przyznał publicznie Prezydent Michał Zaleski;
  • Władze miasta na czele z Prezydentem Michałem Zaleskim dopuściły do sytuacji, że ponad 200-tysięczne miasto nie posiada wjazdu na autostradę A1 w „Węźle Czerniewice”, a będzie zdane tylko na jeden wjazd w „Węźle Lubicz”. Brak tych działań uniemożliwił połączenie „Trasy Wschodniej” z autostradą przez „Węzeł Stawki”. Obecne decyzje podejmowane przez władze miasta tj. projekt modernizacji i budowy drugiej jezdni ulicy Łódzkiej od ul.Lipnowskiej do skrzyżowania z ul.Andersa świadczą o daleko idącej determinacji w tych działaniach pomimo braku pewności, że „Węzeł Kluczyki” zostanie w ogóle wybudowany;
  • Władze miasta nie biorą pod uwagę, że koszty tego przedsięwzięcia będą znacznie wyższe od rozwiązań alternatywnych. Najkorzystniejszym połączeniem Torunia z autostradą A1 od strony południowej jest zjazd na ul.Łódzką w "Węźle Czerniewice". Jednak w sytuacji braku możliwości budowy  tego połączenia, najkorzystniejszym dla mieszkańców Torunia, najbardziej efektywnym i tańszym w realizacji dla miasta jest projekt "Węzeł Stawki". Potwierdzają to uwidocznione na załączonych rysunkach schematy połączeń drogowych obu mostów z autostradą A1. Oczywiście przyjęcie tego kosztowniejszego rozwiązani skutkować będzie tym, że przez kolejne lata mieszkańcy miasta, a więc i Stawek czy Podgórza będą mieszkać przy braku lub istotnym ograniczeniu konkretnych inwestycji (np. niewybudowanych ulicach, bez infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, sportowej lub kulturalnej). Ograniczenia będą dotyczyły w większym stopniu okresowych wyłączeń niektórych lamp oświetlenia czy choćby dalszego wzrostu stawek podatków itd. A budżet miasta to przecież system naczyń połączonych.

Zachęcam wszystkich do lektury dokumentów jak decyzja OOŚ RDOŚ, odwołań do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie i innych materiałów w sprawe, które dopełniają powyższy tekst.

Maciej Cichowicz

Radny Rady Miasta Torunia

 


 

grafika Nowości

Rozkład ruchu w przypadku realizacji projektu "Węzeł Kluczyki"

 

grafika Nowości

Rozkład ruchu w przypadku realizacji projektu "Węzeł Stawki"

 

PORÓWNANIE PROJEKTÓW "WĘZEŁ KLUCZYKI" Z "WĘZŁEM STAWKI"

 

Węzeł Kluczyki

Węzeł Stawki

Wprowadzenie ruchu z autostrady w ulice dzielnicy Stawki i dzielnicy Podgórz

Wprowadzenie ruchu z autostrady w ul.Łódzką (droga krajowa DK-1)

Oddziaływanie na grupę kilku tysięcy mieszkańców (protest przeciw budowie podpisało już blisko 1000 osób)

Oddziaływanie na grupę kilkudziesięciu mieszkańców

Konieczność budowy bardzo kosztownego wiaduktu przy ul.Okólnej

Brak konieczności budowy obiektów inżynieryjnych

Konieczność pokonania około 4 km odcinka drogi do wjazdu na Most Wschodni w porównaniu z „Węzłem Stawki”

Prawie bezpośredni wjazd na Most Wschodni z „Węzła Stawki”

Konieczność budowy bardzo długiego odcinka 6-metrowych ekranów akustycznych przy ul.Andersa tworzących barierę architektoniczną dzielącą dzielnice na pół

Brak konieczności budowy takich odcinków barier

Konieczność wysokich odszkodowań za liczne wyburzenia

Brak konieczności wyburzeń poza 1 starym budynkiem

 


 

ARTYKUŁY PRASOWE

 

NOWOŚCI

2009-09-04 Połączenie z autostradą przez ekspresówkę

2010-05-07 Grozi nam paraliż drogowy?

2010-12-17 Trzy węzły drogowe na lewym brzegu Wisły

2011-02-18 Dwa węzły niezgody

2011-12-19 Środowisko bardzo decyzyjne.pdf

2012-01-12 Kolejny przegapiony węzeł.pdf

2012-01-27 Nie wpuszczać ruchu na osiedle

2012-02-23 O wyższości Węzła Stawki nad Węzłem Kluczyki

2012-02-28 Zagmatwany węzeł

2012-03-09 Czemu w Czerniewicach nie będzie zjazdu.pdf

2012-03-09 Ktoś coś zaniedbał.pdf

 

POMORSKA

2010-03-08 Mieszkańcy Stawek i Podgórza: Nie chcemy korków na osiedlu

2010-04-26 Mamy dość prowizorki! Co z nowym mostem, węzłem Kluczyki, trasą średnicową i parkingami?

2011-02-17 Mieszkańcy Stawek pokłócili się o węzeł Kluczyki

 

TORUŃSKA

2010-06-16 Społecznicy alarmują: Toruń utknie w korku

2011-02-18 Węzeł Kluczyki, czyli wyrzucanie śmieci do sąsiada

 

KORESPONDENCJA STOWARZYSZENIA STAWKI

2010-08-26 Pismo do MON ws Węzła Kluczyki.pdf

2010-09-18 Pismo do Przewodniczacego RMT ws projektu Rezolucji ws Węzła Stawki.pdf

2010-09-28 Pismo do SS ws projektu Rezolucji ws Węzła Stawki.pdf

2010-12-13 Pismo do RMT ws realizacji postulatów mieszkańców lewobrzeża.pdf

2011-01-17 Pismo do WGWN ws stanowiska władz gminy w sprawie Węzła Stawki.pdf

2011-01-20 Pismo do SS ws stanowiska władz gminy w sprawie Węzła Stawki.pdf

2011-02-14 Pismo do PPIS ws Węzła Kluczyki.pdf

2011-02-14 Pismo do WOMP ws Węzła Kluczyki.pdf

2011-02-26 Pismo do PPIS ws Węzła Kluczyki.pdf

2011-03-03 Pismo do SS ws Węzła Kluczyki.pdf

2011-03-15 Pismo do PMT ws problemów mieszkańców Stawek.pdf

2011-04-21 Pismo do SS ws problemów mieszkańców Stawek.pdf  (duży plik!)

2011-04-07 Pismo do RDOŚ ws Węzła Kluczyki.pdf

2011-06-08 Pismo do SS ws Węzła Kluczyki.pdf  (duży plik!)

2011-05-23 Pismo do WOMP ws Węzła Kluczyki.pdf

2011-05-25 Pismo do SS ws Węzła Kluczyki.pdf

2011-07-01 Pismo do RDOŚ ws Węzła Kluczyki.pdf

2011-08-04 Pismo do MON ws Węzła Kluczyki.pdf

2011-09-21 Pismo do SS ws Węzła Kluczyki.pdf

2011-08-05 Pismo do GDOŚ ws Węzła Kluczyki.pdf  (duży plik!)

2011-10-24 Pismo do KPO ws realizacji postulatów wyborczych.pdf

 

KORESPONDENCJA STOWARZYSZENIA TORUŃ BEZ HAŁASU

 

2011-08-05 Pismo do GDOŚ ws wniosku o rozpoznanie statutu strony.pdf

2011-11-28 Pismo do GDOŚ ws uzupełnienia wniosku o rozpoznanie statutu strony.pdf

 

KORESPONDENCJA INNA I DECYZJE URZĘDOWE

2010-04-12 Pismo z GDOŚ do Ayesa postanowienie ws uzupełnień.pdf

2010-06-29 Pismo z RDOS do Ayesa ws wyjaśnień i uzupełnień.pdf

2010-07-21 PPIS Opinia sanitarna.pdf

2010-11-03 Pismo z Ayesa do RDOS ws rygoru natychmiastowej wykonalności.pdf

2010-11-18 Pismo z RDOS do Ayesa ws rygoru natychmiastowej wykonalności.pdf

2011-04-06 Pismo z MZD do RDOS Wniosek o nadanie decyzji administracyjnej.pdf

2011-07-07 RDOS Decyzja środowiskowa 14-2011.pdf (duży plik ok.30 MB)

2011-07-14 WOMP ws Węzła Kluczyki.pdf

2012-04-20 Pismo RDOŚ ws terminu zakończeniu postępowania.pdf

 

TELEWIZJA POLSKA

2013-01-02 "Węzeł gordyjski" 3-minutowy materiał z programu Zbliżenia (od 11 minuty)

 

LINKI

Prezentacja "Dlaczego przeciwko Węzłowi Kluczyki" krótka i czytelna, do prezentacji w "sąsiedzkim" gronie

Prezentacja "Węzeł Kluczyki Średnicowa Podgórza" krótka, ale bardzo czytelna i atrakcyjna prezentacja autorstwa hecera

również

www.protestkluczyki.republika.pl strona grupy mieszkańców sprzeciwiających się tej inwestycji

 

Poprzedni materiał w tej sprawie ukazał się 21.11.2011

Komentarze

Węzeł Kluczyki

Od 15 kwietnia Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska czeka na uzupełnienia i wyjaśnienia inwestora w sprawie zaskarżonej decyzji środowiskowej. Wiele z naszych wniosków zostało powtórzonych przez GDOŚ. Czekamy na wyjaśnienia i uzupełnienia  MZD. Należy pamiętać o tym, że poza trasą Wschodnią w Toruniu nie planuje się budowy skrzyżowań bezkolizyjnych przez najbliższe lata. Z jednym wyjątkiem, wiadukt nad ulicą Okólną przy domu nr. 23/27. Wiadukt ten ma służyć wojsku, które wykorzystuje tą ulicę dla przejazdu kilkunastu pojazdów dziennie. Czy wydatek kilkunastu milionów złotych uznajecie państwo za racjonalny? Nie chcę formułować tutaj daleko idących wniosków, ale jest to sytuacja nienormalna. Planowane skrzyżowanie Grudziądzka/ Średnicowa nie ma mieć bezkolizyjnego wiaduktu. Tak wygląda planowanie i zarządzanie w naszym mieście.
Maciej Cichowicz

Konsultacje Społeczne w sprawie przebiegu S10

Warto się zapoznać z mapkami 3 propozycji biura Projektowego Redan ze Szczecina konsultowanego przebiegu S10 pod Toruniem.

http://www.gddkia.gov.pl/pl/a/12390/Ruszaja-konsultacje-spoleczne-dot-S10
Oprócz obecnego przebiegu biuro zaproponowało dwie wersje ,,prostujące przebieg obwodnicy poligonowej!

Oznacza to nie mniej ni więcej ze projektanci uznali ze będzie się opłacać niemal budować od nowa obwodnice poligonowa w łukami o łagodniejszym przebiegu niż ,,rozwiązać ten węzeł Gordyjski stworzony w latach 2005-2009 na obwodnicy poligonowej! dziki wyprostowaniu obwodnica byłaby od 1 kilometra do 1,5 krótsza dzięki wyprostowaniu łuków!

prywata pana Macieja Cichowicza

Panie Cichowicz
Pana tendencyjność w forsowaniu węzła Stawki, krytykowanie węzła Kluczyki (gdzie trasa przebiegałaby bardzo blisko Pana prywatnego domu) jest ŻENUJĄCA. Czy naprawdę nikt jeszcze oficjalnie nie zainteresował się tym, że wykonując funkcję publiczną, będąc de facto osobą zaufania publicznego, wykorzystuje Pan do do załatwienia swojej PRYWATNEJ sprawy? Pisze pan o kilkudziesięciu budynkach do wyburzenia w wariancie Kluczyki a w innym miejscu - o jednym magazynie wojskowym. Pisze Pan o braku wpływu na mieszkańców w wariancie Stawki i podaje informacje i znikomej ilości tych mieszkańców. Czy z pełną premedytacją, wykorzystując nazwę Stowarzyszenie Stawki, pofatygował się Pan i zobaczył jak naprawdę wygląda obecnie osiedle Piaski? Na pewno tak - ale również z premedytacją podaje pan fałszywe dane.

oburzająca postawa radnego

nasza klasa polityczna, już na tak niskim szczeblu jak w mieście wielkości Torunia nie ma oczywiście kręgosłupa moralnego. Boli, że osoba będąca radnym z wyrachowaniem wykorzystuje swoją funkcję (nie stanowisko!) aby ochraniać spokój we własnym domu. Może nie byłoby to aż tak naganne, gdyby człowiek ten nie robił tego kosztem innych ludzi, którzy też mają domy, ogrody, miejsca spacerowe - tam, gdzie tak uparcie chciałby ulokować węzeł Piaski. Panie Cichowicz - tam też mieszkają ludzie!

pan radny

Jeśli chodzi o widok z ulicy Andersa - dodam jeszcze, że dom pana radnego znajduje się na tym pięknym i idyllicznym zdjęciu w lewej części. Nie widać go tu bezpośrednio, natomiast widać, że pan radny niepokoi się, jak wpłynie "wysoki wiadukt" na spokój na jego posesji.

pan radny

Witam. Mi też odpowiada węzeł Stawki...zapoznałem się z nim szczegółowo i jest bezapelacyjnie lepsza opcją!! :-)) Pozdrawiam

Argumenty, nie pomówienia

Stowarzyszenie Stawki krótko po swoim powstaniu podjeło decyzję o uruchomieniu strony internetowej. Uznaliśmy, że będzie to najlepsza forma dotarcia do członków , sympatyków, mieszkańców i wszystkich innych osób które chciałyby zapoznać z treściami przekazywanymi przez Stowarzyszenie. Nigdy nie podjeliśmy decyzji, aby jakieś materiały były z naszej strony usuwane( ja przynajmniej nic o tym nie wiem). W związku z tym od dłuższego czasu wszystkie osoby, które zaglądają na stronę stawki.org mogą zapoznać się z komentarzami "anonima" poświęconymi skromnej osobie Macieja Cichowicza radnego Rady Miasta Torunia. Mineło już kilka miesięcy od pojawienia się pierwszych komentarzy tej osoby, nie piszę Pana, aby nie narazić się potencjalnej Pani , która może stać za tymi wpisami. Czytając ostatnie komentarze pomyślałem, że już czas odnieść się do niektórych opini anonima.
Zanim przejdę do konkretów zachęcam anonima do ujawnienia swojej tożsamości. Dużo łatwiej byłoby dyskutować z konkretną osobą niż z anonimem. Zachęcam do okazania minimum odwagi. Dzisiaj już nikogo nie wyrzucają z pracy za to, że krytykuje się radnego.
Wróćmy do argumentów.

  1. Ciekawe co to znaczy, że oficjalnie się tym nie zajął? Czy popełniłem jakieś przestępstwo, walcząc na argumenty z gorszym rozwiązaniem na rzecz lepszego? Jeśli jest w Toruniu jakiś paragraf na takie działanie to proszę o jego wskazanie. Ostrzegam jednocześnie , aby uważać bo droga " oficjalna" to miecz obosieczny.
  2. Ilość budynków , które mają być wyburzone wynika wprost z "Decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach", w ziązku z tym możemy mówić o konkretnej liczbie. Przeczytałem jeszcze raz mój tekst i nie znalazłem sprzeczności na którą powołuje się anonim.
  3. Anonim krytykuje zarówno węzeł "Stawki" jak i węzeł 'Czerniewice". To są zupełnie inne lokalizacje i zupełnie inne węzły. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy.
  4. Na żadnym z prezentowanych zdjęć nie widać mojego domu.

Mam nadzieję, że następnym razem będzie nam łatwiej dyskutować kiedy anonim ujawni swoją tożsamość. Zapraszam do debaty na ten i inne tematy w obecności dziennikarzy, czy też innych osób. Spierajmy się na argumenty, nie próbując dyskretytować swoich adwersaży tylko dlatego, że mają inny pogląd niż my sami. Zapraszam do merytorycznej dyskusji, na łamach strony Stowarzyszenia. Osoby zarządające stroną z przyjemnością zamieszczą tekst anonima na niej.
Mam nadzieję, że za kilka dni będziecie się Państwo mogli zapoznać z większym materiałem na temat obecnej sytuacji w sprawie połączenia Torunia z autostradą od strony południowej.
Z poważaniem
Maciej Cichowicz
Radny Rady Miasta Torunia
Dzisiaj

Węzeł STAWKI, CZERNIEWICE , KLUCZYKI

Niezależnie od intencji opiniujacych , , zawsze należy kierować się rozsądkiem i dobrem mieszkańców w takich sprawach.
Właściwie wygląda to tak:
1. Węzeł Czerniewice - jezeli zostanie wykonany zjazd i wjazd na tym węźle w celu połączenia z 91, to jest to dobre rozwiązanie
pod warunkiem, że Tranzyt będzie omijał ulicę andersa i zostanie poprowadzony S10 poprzez węzeł Czerniewice do nowego mostu .
Plus bezpłatna obwodinca Torunia.
2. Węzeł Stawki - łaczący nowy most bezpośrednio Lipnowska  z S10 , to jest najlepsze rozwiazanie , zmiejsza ruch i likwiduje tranzyt na Andersa i innych ulicach jak np Poznańska, gdzie na moim osiedlu (GLINKI) ciężko wjechać z osiedla na ulicę i tranzyt też jedzie
3. Węzeł kluczki - najgorsze rozwiązanie , nic nie daje, ruch jak był tak jest , zarówno na Andersa, jak i Poznańskiej i innyc ulicach powiązanych
Więc , jeżeli chcemy aby jak najmniejsza liczba osób była narażona na oddziaływanie ruchu, wówczas należy wybrać jako najlepszą opcję nr 2, a drugą w kolejności opcję 1
 
Ja nie mieszkam na Stawkach, ale na Glinkach , więc nie można mnie tu posądzać o swój własny interes, natomiast słyszę na codzień co mam na Poznańskiej :), tylko opcja 2 , W OSTATECZNOŚCI 1, i NIGDY 3
 
 
 

Też jestem za takim

Też jestem za takim rozwiązaniem  bo to najrozsądniejsze i najprostrze rozwiązanie. Nie wiem o co tyle zamętu  , myślę że w grę wchodzą znowu pieniądze a nie zdrowy rozsądek.

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.