PRZYCZYNEK DO DYSKUSJI O KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ

Poniższy tekst jest artykulacją pewnych pomysłów, idei i rozwiązań, które naszym zdaniem mogą przyczynić się do zwiększenia zainteresowania mieszkańców naszego miasta korzystaniem z usług Miejskiego Zakładu Komunikacji. Oczywiście nie rościmy sobie pretensji do wskazywania naszych pomysłów jako rozwiązań gotowych do wprowadzenia bez dalszej dyskusji. Chcielibyśmy jednakże zapoczątkować taką dyskusję nad tym bardzo ważnym dla torunian - i to mieszkańców obu stron Wisły - tematem. Zapraszamy ...

W ostatnim czasie pojawił się w toruńskich mediach pomysł na skomunikowanie lewo- i prawobrzeżnej części miasta poprzez Wisłę z wykorzystaniem mostu kolejowego, jako elementu systemu BiT City.

W związku z tym artykułem oraz ożywioną dyskusją na ten temat wewnątrz naszego Stowarzyszenia chcielibyśmy przedstawić czytelnikom główne założenia naszej koncepcji i przemyśleń w tej sprawie:

  1. Komunikacja publiczna powinna być atrakcyjną alternatywą dla własnego transportu samochodowego;
  2. Ta alternatywa powinna być konkurencyjna cenowo w stosunku do możliwości poruszania się po mieście własnym pojazdem;
  3. Wybór komunikacji publicznej powinien gwarantować lub przynajmniej dawać szansę na łatwiejsze i mniej kłopotliwe poruszanie się po mieście.

Co przemawia za takimi rozwiązaniami:

ad.1 Co do tego stwierdzenia wybór wydaje się oczywisty. Dzięki temu zmniejszamy ilość samochodów poruszających się na naszych ulicach. Skutkuje to zarówno mniejszym zanieczyszczeniem, jak i znacznie mniejszym hałasem. Również ruch na ulicach jest bardziej płynny. Tym, którzy z różnych przyczyn nie decydują się na taki wybór, ułatwiamy znalezienie miejsca do parkowania.

ad.2 Każdy z nas obserwuje stale rosnące ceny paliw, opłat parkingowych i innych kosztów związanych z eksploatacją samochodów. Ceny biletów komunikacji miejskiej w Toruniu są na średnim poziomie krajowym. Trzeba jednak pamiętać, że obowiązujące u nas bilety są biletami jednorazowymi, co wynika naszym zdaniem z pewnej długoletniej praktyki w tym zakresie i przyjętego systemu obsługi podróżnych. Często natomiast dochodzi do sytuacji, w której musimy poruszać się przez miasto co najmniej dwoma autobusami, aby dotrzeć do celu. W wielu miastach, w których także dąży się do optymalizacji transportu publicznego istnieją tzw. bilety czasowe, które nie wymuszają dwukrotnego kasowania biletu. Rozwiązania, które proponujemy na dziś i o których powinniśmy rozmawiać z władzami miasta są rozwiązaniami szeroko stosowanymi w innych miastach i zdecydowanie bardziej nowoczesnymi.

ad.3 Jak doprowadzić do sytuacji, aby komunikacja miejska dawała szansę na łatwiejsze i szybsze poruszanie się po Toruniu? Wydaje się to proste. Wystarczy, że autobusy i tramwaje będą jeździły odpowiednio często, nie powodując nadmiernego natłoku pasażerów w pojazdach. Oprócz tego, będą jeździły sprawnie i punktualnie, a rozkład jazdy będzie dostosowany do potrzeb mieszkańców i zoptymalizowany w zakresie głównych potoków pasażerów. I co chyba najważniejsze, sieć linii obejmujących miasto swoim zasięgiem będzie zgodna z oczekiwaniami użytkowników i na bieżąco z nimi konsultowana.

 

 

W teorii wszystkie te punkty są oczywiste i powinno dążyć się do ich wdrożenia. Mamy jednak świadomość ograniczeń wynikających m.in. z: braku środków, ograniczeń infrastrukturalnych (tylko jeden most drogowy) czy też dotychczasowe przyzwyczajenia użytkowników.

Uważamy, że w Toruniu trzeba dokonać dwóch rewolucyjnych zmian w zakresie miejskiego transportu publicznego.

Po pierwsze, pomimo widoków na rychłe dokończenie budowy nowego mostu drogowego, most drogowy im.Piłsudskiego w dalszym ciągu będzie podstawowym szlakiem dla komunikacji zbiorowej. W związku z tym, że według władz miasta już po kilku latach po oddaniu nowego mostu natężenie na moście Piłsudskiego przekroczy jego przepustowość, wrócimy do znanych nam od lat korków. Trzeba zatem, jak najszybciej zlikwidować potencjalnie wąskie gardło w komunikacji miejskiej czyli tworzące się zatory na obecnie istniejącym moście drogowym. Jest to możliwe albo poprzez wyznaczenie i wprowadzenie tzw. bus-pasa funkcjonującego jako trzeci, środkowy pas na moście, ale przeznaczonego wyłącznie dla ruchu autobusów, taksówek i pojazdów służb interwencyjnych i ratunkowych. Albo poprzez niezwłoczną budowę linii tramwajowej na drugą stronę Wisły.

Warto tu przy okazji zauważyć pewną nierównowagę w rozwoju aktualnego układu linii tramwajowych w mieście. Układają się one głównie na osi wschód-zachód, podczas gdy oś północ-południe co zaskakujące jest tej szybkiej komunikacji zupełnie pozbawiona! A przecież południowe oraz północne dzielnice miasta należą obecnie do obszarów o największym wzroście urbanizacji i rozwój tramwaju w tych właśnie kierunkach winien w naszej opinii stanowić obecnie największy priorytet dla władz miasta.

Tramwaj, który część z nas pamięta jeszcze jako starą 4-kę pędzącą przez most, jest sposobem komunikacji w najmniejszym stopniu podatnym na zatory i korki uliczne. Sposobem szybkim i sprawnym zwłaszcza w pokonywaniu dużych odległości. Co ważne, linia ta może zostać przywrócona już w roku 2014, w czasie zapowiadanego remontu mostu drogowego. W naszym odczuciu brak stanowczych i szybkich decyzji dotyczących wybrania któregokolwiek z wyżej proponowanych rozwiązań będzie traktowany przez mieszkańców Torunia przemieszczających się przez Wisłę jako całkowite lekceważenie ich potrzeb.

Wyobraźmy sobie zatem sytuację, w której każdy mieszkaniec Podgórza, Stawek czy Rudaka jest pewny, że po dotarciu na pl. Armii Krajowej lub pl. Rapackiego już po 7 minutach będzie po drugiej stronie Wisły. I to zawsze, nie tylko poza godzinami szczytu. Te 7 minut to 5 minut maksymalnego oczekiwania na tramwaj i 2 minutowy kurs przez most na drugą stronę!

I tutaj właśnie dotykamy drugiego zagadnienia - swoistej rewolucji w myśleniu o komunikacji miejskiej Torunia. Tramwajem lub specjalnym autobusem przez most, który będzie poruszał się po wydzielonym tylko dla niego pasie szybkiego ruchu dostaniemy się z pl. Teatralnego lub  pl. Rapackiego na pl. Armii Krajowej lub do Dworca Głównego. Z tych „węzłów przesiadkowych” w dalszą podróż wyruszymy innym środkiem lokomocji. Pamiętajmy jednak o tym, że rozwiązanie to można połączyć z biletem czasowym. A ewentualna inwestycja w linię tramwajową powinna być połączona z remontem mostu Piłsudskiego. Dzięki temu koszt budowy takiej linii może być o kilkadziesiąt procent niższy niż gdyby taką inwestycję robić po latach, nie wykorzystawszy takiej okazji jaką jest remont.

Pozytywnym skutkiem tej drugiej rewolucji może być też to, że w południowym Toruniu, na całym lewobrzeżu mogłyby jeździć np. małe, ekonomiczne autobusy, które zawsze przejeżdżałyby przez węzeł na pl. Armii Krajowej i Dworcu Głównym, zapewniając szybką łączność z najbardziej oddalonymi częściami miasta. Dzięki takiemu rozwiązaniu np. linię nr 14, dziś nie do końca wydajną, mogłyby obsługiwać „za Wisłą” 2 małe, zwrotne autobusy. Zakładając dzisiejszy przebieg tej linii mogłyby one kursować z większą niez dziś częstotliwością np. co 10 minut. Zaś autobusy linii nr 11, 12, 13 lub 10 mogłyby kursować nawet znacznie częściej. Poprawiłoby to także gęstość siatki komunikacji miejskiej, która mogłaby być w takim wariancie znacznie wyższa. W takim przypadku również utrzymanie odległości od przystanku na poziomie 300-400 metrów od domu spowodowałoby, że cały system komunikacji zbiorowej zacząłby z pewnością zdobywać coraz więcej zwolenników.

 

 

Przy okazji dyskusji na temat nowych rozwiązań strukturalnych i systemowych dotyczących komunikacji również w lewobrzeżnej części miasta warto odnotować również, że zdaniem członków naszego Stowarzyszenia jak i w odczuciu szerokiego grona mieszkańców lewobrzeża zarówno władze miasta, jak zarząd nowo powstałej spółki jaką jest Miejski Zakład Komunikacji nie wykazują należytego zainteresowania w zakresie prezentacji spójnych i efektywnych rozwiązań dotyczących funkcjonowania komunikacji miejskiej w okresie uruchomienia nowego mostu drogowego i równoczesnego oddania do remontu starego. Uważamy, że konkretne rozwiązania i ich należyta konsultacja z mieszkańcami winna odbywać się już w tej chwili, a nie za rok czy też w momencie zamknięcia mostu im.Piłsudskiego. Zakres spodziewanych zmian i ich charakter, przy jednoczesnej tymczasowości będzie wystarczająco „rewolucyjny”, aby zacząć pozyskiwać opinię w tym zakresie wśród mieszkańców już, natychmiast przy pomocy wszystkich dostępnych środków i sposobów.

 

Olgierd Kędzierski

prezes Stowarzyszenia Stawki

 

Maciej Cichowicz

v-ce prezes Stowarzyszenia Stawki

Radny Rady Miasta Torunia

 

Skrócona wersja tego tekstu ukazała się w dzienniku Nowości dnia 14.06.2012

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.